
Tu Julia – pamiętacie mnie z mojego pierwszego wpisu na blogu stażystów? Bardzo się cieszę, że wróciłam na staż do Thousand już drugie lato z rzędu. Obecnie jestem studentką ostatniego roku w Smith College, kończącą studia z ekonomii i etyki. Moim domem jest Minnesota, ale po tym lecie Los Angeles stało się moim drugim domem. Życie w LA było niesamowite i wiele się nauczyłam. Przejdźmy do 5 rzeczy, których nauczyłam się podczas lata w Thousand.
1. WSZYSTKIE ZADANIA ZOSTAŁY WYKONANE
Tego lata pracowałem nad różnymi zadaniami i zdałem sobie sprawę, jak ważne jest wszystko, co robiłem. Od wysyłania tysięcy kasków w ciągu tygodnia po wycinanie etykiet na nasze pudełka – zrozumiałem, że każde zadanie, niezależnie od jego wielkości, miało znaczenie i pomagało naszemu niewielkiemu zespołowi.

Lato było dla mnie czasem intensywnej pracy nad fajnymi projektami dla Thousand, ale ważne jest, żeby nie dać się całkowicie pochłonąć pracy. Bardzo podoba mi się to, że Thousand zrównoważony dzień pracy, a psy w biurze witają Cię uściskami i pocałunkami oraz różnymi przekąskami, które pomagają przetrwać popołudniowy spadek energii.


W jeden weekend w Los Angeles poszedłem na imprezę z okazji otwarcia domu firmy Floyd. Floyd ułatwia kupowanie mebli bez utraty stylu. Wziąłem udział w konkursie, w którym można było wygrać darmowy stół... i wygrałem! Teraz jest to jedyny stół w Thousand tak ciekawą historię.


Mimo że Thousand szybko Thousand rozwija i jest mnóstwo pracy do wykonania, znajdujemy czas, aby świętować nasze sukcesy. Coroczną tradycją stała się wspólna wycieczka całego zespołu do Disneylandu i California Adventure. Jest to oczywiście ulubiony dzień w roku dla wszystkich... a przynajmniej dla mnie!


Przed lub po długim dniu pracy pozbywałem się stresu, dosłownie pokonując swoje problemy. Wspinaczka oczyszcza mi umysł i stanowi miłą odmianę od codzienności. Stworzenie społeczności wspinaczkowej w Los Angeles sprawiło, że moja dodatkowa pasja stała się jeszcze przyjemniejsza i bardziej satysfakcjonująca.

Tak jak się spodziewałam, Thousand drugi z rzędu spędziłam wspaniały czas na stażu w Thousand . Bardzo podobało mi się przebywanie w mieście pełnym pracowitych ludzi, w firmie, która zachęca do rozwoju i poszukiwania nowych możliwości. Teraz, kiedy wróciłam do szkoły, nie mogę się doczekać ostatniego roku studiów i przygód po ich ukończeniu. Do zobaczenia, Los Angeles – pedałuj dalej!
Julia